ABC Salesforce cz1

24 stycznia 2022

Wiecie, że podobno na każde pytanie można dać odpowiedź jednym zdaniem? Pozostaje natomiast kwestia, jaką wartość będzie miała taka odpowiedź. Co zatem powinno być zawarte w jednym zdaniu, aby odpowiedzieć na pytanie, co to jest Salesforce? Jeśli powiemy, że to technologia, na której buduje się systemy IT, które wspierają biznes i pracę ludzi, to nie będzie to nawet 1/10 tego co potrafi Salesforce. Może zatem sprawdźmy, jakie możliwości ma ta technologia.

 

A jak Apex

Wielu developerów swoją przygodę z Salesforce zaczyna od hasła Apex, ponieważ to właśnie będzie jedno z głównych narzędzi jego pracy. Jest to bowiem jeden z języków programowania podobnym do Javy i jeśli Java nie ma przed kodującym żadnych tajemnic to doskonały krok w kierunku przyjaźni z Salesforce i Apexem. Apex to autorski język programowania Salesforce.

 

B jak baza danych

Salesforce praktycznie nie funkcjonuje bez bazy danych. Każdy, kto jest użytkownikiem Salesforce potwierdzi, że nie możliwa jest codzienna praca w tej technologii, jeśli nie ma bazy danych (można to porównać do braku szafy na ubrania w mieszkaniu). To właśnie baza danych zasila tę technologię. System jego konstrukcja i ukryte w nim procesy zezwalają na budowę bazy z danymi i zarządzać nią. Właśnie dlatego system CRM zbudowany w Salesforce staje się solidną podstawą firmy i swoistym organem zarządzania.

 

C jak chmura

Inaczej pisząc Cloud co jest istotą całego Salesforce. Ale co to znaczy, że działa w chmurze? Moduły taki jak Sales Cloud, Marketing Cloud czy Service Cloud należą do warstwy SaaS, czyli Software as a Service. Stworzone na platformie AppCloud, która należy do warstwy PaaS. Jeśli ktoś wybierze Salesforce jako partnera oznacza to tyle, co przeprowadzenie cyfrowej transformacji wykorzystując jedyną Platformę Salesforce, bez dodatkowych integracji można budować własne produkty jak i rozszerzać rozwiązania.

 

D jak dashboard

To inaczej raporty. Jedni uznają je za uciążliwość inni natomiast jako coś zwykłego. Dashboard to pulpit, a konkretnie to zestawienie raportów widocznych w jednym oknie. Dlatego właśnie pojawiła się nazwa pulpit menedżerski, mimo iż nie jest przeznaczony tylko dla kadry zarządzającej. To coś więcej niż zestawienie tabel, linii pod linią uzupełnionymi danymi, jest to prezentacja graficzna przejrzysta i przyjazna w odbiorze.

Jest bardzo przyjaznym narzędziem, gdyż można go kreować kilkoma kliknięciami myszy. W Salesforce raporty robią się same jednak, aby powstały muszą być dane, co jest podstawą każdego zestawienia. Musisz samodzielnie zadbać o to, aby odpowiednie dane znalazły się w systemie. Jeśli do tego zadbasz o regularną aktualizację to Salesforce zapewni ich wizualizację w postaci właśnie dashboardów.

 

E jak Excel

Czy Excel ma coś wspólnego z Salesforce? Na pierwszy rzut oka niewiele, a tak naprawdę od Excela wszystko się zaczyna. Wdrożenie w organizacji nowego systemu CRM opartego o Salesforce to wiele Exceli, notatek i wielu innych rozwiązań. Ponieważ dostęp do nich jest utrudniony poprzez ich rozproszenie i prywatność staje się coraz bardziej zawiły i utrudnia pracę. Jednak z Salesforce wszystko jest możliwe, dlatego „ogólny bałagan” w bazie danych staje się iskrą do zmian i nowych rozwiązań. Na początek nie musi być pełnej transformacji, gdyż obie wersje mogą współpracować (nadrzędne stają rozwiązania z Salesforce z zachowaniem tzw. złotych rekordów klienta). Z czasem nawet jeśli integracja nie jest konieczna to i tak dane zostaną przeniesione do nowego. To właśnie magia Salesforce.

 

F jak framework frontendowy

W Salesforce jest to Lightning Web Component (LWC). LWC to nic innego jak interfejs graficzny, a jego rolą jest dostosowanie widoku aplikacji do potrzeb użytkownika jednocześnie sprawiając, że staje bardziej komfortowa, a zarazem wydajniejsza. Lightning pozwala na bieżące i regularne dopasowanie systemu do potrzeb biznesowych oraz rozbudowę o kolejne elementy- LWC zdecydowanie ułatwia ich wdrażanie. Gdyby chcieć podsumować korzyści płynące z korzystania z LWC można więcej osiągnąć „na własną rękę” bez beck-endu.

 

G jak Gartner

Nie można go pominąć, ponieważ to firma analityczno-badawcza ukierunkowana w obszar nowych technologii. Znakiem rozpoznawczym Gartnera są cykliczne raporty i seria badań, w których jest prezentowany wybrany rynek i firmy, które w nim działają. Raporty te są kopalnią wiedzy dla wszystkich, którzy szukają kompanów technologicznych.

 

H jak Heroku

To narzędzie z grupy PaaS służący do udostępniania usług internetowych i uruchamiania webowych aplikacji. Dlaczego Heroku pojawia się właśnie przy Salesforce? Ponieważ pochodzą z tego samego grona a oznacza to, że od zaprojektowania aplikacji korzystającej z Salesforce do włączenia jej w Heroku jest krótka droga, gdyż odbywa się wszystko „w rodzinie”

Other entries

7 Zasad testowania oprogramowania

7 Zasad testowania oprogramowania

Czy wiesz drogi czytelniku co to w ogóle jest testowanie oprogramowania i czy tak naprawdę jest konieczne? Mnie na myśl przychodzi, że słowo testowanie to nic innego jak sprawdzenie czegoś oraz czy jego funkcjonalność jest zgodna z moimi oczekiwaniami. Należy brać pod...

czytaj dalej
Dobry lider w IT

Dobry lider w IT

Chociaż w ostatnich latach powstały niezliczone ilości artykułów i publikacji na temat przywództwa w różnych organizacjach to tak naprawdę wciąż nie powstała ani jedna wspólna definicja dobrego lidera czy lidera w ogóle. Tworzenie wizji, samodyscyplina czy pewność...

czytaj dalej
Przechowywanie danych w chmurze

Przechowywanie danych w chmurze

Czy chmura sprawdza się jako dysk przenośny? Nie płyta, nie pendrive, nie dyskietka, na tych nośnikach już praktycznie nie przechowuje się danych, teraz niemal wszystko gromadzi się w chmurze. Dla wielu to już standard, ale do niektórych czarna magia co nie zmienia...

czytaj dalej